sobota, 13 listopada 2010

Biorąc pod uwagę stan rzeczywisty umysłu, ciała, emocji. Jestem wrakiem człowieka posiadającym własny pogląd na otaczające go sprawy normalne jak i te mniej. Posiadam urojenia ciężkie do tłumaczenia komukolwiek. Lubię stan, kiedy mam ochotę być półnaga, mieć roztrzepane włosy, szklankę wina w ręce oraz papierosa w ustach, a w tym stanie spędzać czas przy odpalonym laptopie szukając słów opisujących mój nastrój. Świadomość to stan dla każdego inny, nieświadomość to stan dla każdego bardziej podobny. Nie lubię ludzi kręcących coś, nie lubię w ogóle jak ktoś próbuje sprowadzić mnie w kierunku dna mówiąc mi co mam robić, jak się zachować, jak żyć. Jestem za tym, że zapominają kim jestem, bo wydaje im się coś czego sami nie są pewni. Lubię słuchać rad, lubię radzić, ale w sposób taki aby był on z gracją, lubię jak ktoś mi się sprzeciwia, ma dobre argumenty. Chyba ostatnio nawet myślę...

Odejścia bliskich to największe straty na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz